Biografia reżysera Juliana Antonisza

Julian Antonisz, a właściwie Julian Józef Antoniszczak, urodził się 8 listopada 1941 roku w Nowym Sączu. Był wielokrotnie nagradzanym reżyserem, scenarzystą, wynalazcą, kompozytorem. Ukończył średnią szkołę muzyczną, dwa lata studiował fizykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, a następnie przeniósł się na Wydział Malarstwa i Grafiki krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych (1965), gdzie zetknął się z twórczością swojego profesora i mistrza Kazimierza Urbańskiego – kierownika Pracowni Rysunku Filmowego przy Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz krakowskiego oddziału Studia Miniatur Filmowych.

Proces budowania filmu przebiegał u Urbańskiego głównie w oparciu o poszukiwania warsztatowe i formalne. Podążając za jego słowami:

„Nigdy nie wybieram scenariusza, ponieważ od scenariusza nie rozpoczynam pracy nad filmem. Zafascynowany zjawiskiem ruchowo-formalnym rozwijam problem abstrakcyjnie, kładąc nacisk na integralny rozwój wszystkich środków w celu uzyskania klimatu dzieła, który w końcu podporządkowany zostanie tematowi tzn. scenariuszowi. […] Celem moim jest pomnożenie środków wyrazowych plastyki, a nie stworzenie filmu na temat”.

Zwłaszcza pierwsze filmy Antoniszczaka zdradzają silny wpływ Kazimierza Urbańskiego. Jak zauważa Marcin Giżycki:

„Antonisz przejął od Urbańskiego zainteresowanie dla nietypowych tworzyw i eksperymentów przeprowadzanych bezpośrednio w emulsji filmu, stworzył jednak własny świat zaludniony postaciami o rozlewających się, pulsujących kształtach, poruszających się wśród autentycznych trybików, śrubek i innych odpadów z technicznego śmietnika”.

Artysta był doskonałym obserwatorem świata zewnętrznego i twórcą samowystarczalnym, który przywiązywał ogromną wagę do sprawy formy i warsztatu, w przeciwieństwie do treści – w wielu przypadkach nieistotnej lub nieczytelnej. Jako wynalazca, od dzieciństwa zafascynowany eksperymentem i urządzeniami mechanicznymi, wykorzystywał różne efekty działań chemicznych i termicznych, widocznych w jego filmach zarówno w warstwie wizualnej, jak i dźwiękowej.

W 1967 roku reżyser debiutował filmem Fobia, który zaszokował odbiorców nowatorstwem formalnym oraz bogactwem pomysłów i intensyfikacją kadru. Film, opowiadający o człowieku, któremu wszystko przeszkadza w namalowaniu obrazu, zapoczątkował indywidualny styl twórczy Antoniszczaka.

W 1977 roku, wzorując się na takich artystach jak Man Ray i Norman McLaren, opracował oryginalną i unikalną technikę non camera, którą konsekwentnie stosował i udoskonalał. Polegała ona na rysowaniu, malowaniu bądź wydrapywaniu kadrów bezpośrednio na taśmie filmowej, bez użycia kamery. Antoniszczak w swojej pracy korzystał z pantografu oraz matryc graficznych takich jak płyta cynkowa, klocek drzeworytniczy czy kamień litograficzny, które umożliwiały otrzymanie kilkudziesięciu odbitek obrazu. Sam konstruował maszyny ułatwiające prace, na przykład antoniszograf fazujący – urządzenie wydrapujące na taśmie filmowej serie klatek z płynnym przejściem między dwiema skrajnymi klatkami.

„Ten typ filmów jest wyraźnie nową dziedziną leżącą raczej na przedłużeniu grafiki i jej filozoficznego działania, niż filmu komercjalnego, zawodowego. […] Realizacji filmów eksperymentalnych metodami grafiki artystycznej poprzez odbijanie grafik bezpośrednio na taśmie filmowej z pominięciem kamery filmowej jest szansą stworzenia filmu będącego autentycznym dziełem sztuki!” – pisze autor w jednym ze swoich manifestów artystycznych.

Poprzez swoje eksperymenty plastyczne i techniczne reżyser promował nowy rodzaj artystycznego rzemiosła, wolnego od ograniczającej swobodę twórczą technologii. Pragnął odsunąć film jak najdalej od przemysłu i zbliżyć go do samego autora, który dzięki rozpowszechnieniu działalności noncamerowej mógłby tworzyć niezależne dzieła przy małym nakładzie kosztów (artysta realizował niektóre filmy całkowicie w domowym zaciszu).

Antoniszczak tworzył dowcipne produkcje oświatowe nie tylko dla dzieci (Jak działa jamniczek, 1971), pastisze gatunków kinematograficznych (Film grozy, 1976) oraz pełne surrealistycznego humoru dokumenty, traktujące
o paranoicznym świecie, który nas otacza (Polska Kronika Non-Camerowa nr 1–12, 1981–1985). Na swoim koncie ma również produkcje aktorskie (W szponach seksu, 1969) i pół-aktorskie (Te wspaniałe bąbelki w tych pulsujących limfocytach, 1973). Do jednych z najważniejszych jego dzieł należą też: Jak nauka wyszła z lasu… (1970), Film o sztuce… (biurowej) (1975), Słońce – film bez kamery (1977), Ludzie więdną jak liście (1978), Dziadowski blues non-camera, czyli nogami do przodu (1978), Ostry film zaangażowany (1979), Pan Tadeusz. Księga I. Gospodarstwo (1980) czy Światło w tunelu (1986).

Julian Antoniszczak zmarł 31 stycznia 1987 roku w Lubaniu koło Myślenic podczas prac nad trzynastym odcinkiem Polskiej Kroniki Non-Camerowej.