Biografia reżysera Piotra Dumały

Piotr Dumała to urodzony 9 lipca 1956 roku w Warszawie polski reżyser, scenarzysta, scenograf w filmie animowanym, rysownik, autor komiksów i plakatów, pisarz, krytyk, pedagog.

Po ukończeniu Liceum Plastycznego studiował na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (1982), gdzie kończył konserwację rzeźby kamiennej na Wydziale Konserwacji Dzieł Sztuki u profesora Adama Romana. Studiował również w pracowni filmu animowanego na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie u profesora Daniela Szczechury, któremu później asystował. Piotr Dumała to twórca przez lata związany z łódzkim Studiem Filmowym „Se-Ma-For” (gdzie w 1987 roku zrealizował film Ściany – jedno z najważniejszych dzieł tego studia) oraz warszawskim Studiem Miniatur Filmowych.

Artysta jest autorem czołówek seriali (m.in. Bajki z Królestawa Lailoni dla dużych i małych), czołówek programów telewizyjnych (m.in. Chimera, Magazyn Literacki, Magazyn Teatralny, Miliard w rozumie, Anima, Rozmowy na nowy wiek), czołówek festiwalowych (m.in. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni), reklam (m.in. logo PWN, RMF&FM, Filmoteki Narodowej) oraz wideoklipów (m.in. teledysk do piosenki „Wieje piaskiem od strony wojny” z 1995 roku zespołu Maanam). Zajmuje się również rysunkiem prasowym (m.in. „Gazeta Wyborcza”, „Kino”, „Playboy”), tworzeniem okładek książek, plakatów teatralnych i filmowych (m.in. Tarnowska Nagroda Filmowa) oraz publikacją (ogłosił m.in. powieść w odcinkach Ederly oraz zbiór krótkich opowiadań pt. Gra w żyletki).

Jako pedagog prowadzi zajęcia w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi na kierunku animacji. Wykładał również na Wydziale Animacji Konstfacku w Szwecji oraz na Uniwersytecie Harvarda w USA.

Debiutanckim filmem Dumały jest Lykantropia z 1981 roku – groteskowa i pełna czarnego humoru opowieść o ludziach zmienionych w wilkołaki, których gubi zdemaskowane człowieczeństwo.

Po sukcesie opartej na noweli Dostojewskiego Łagodnej (1985), reżyser zrealizował Franza Kafkę (1991), a w 2000 roku Zbrodnię i karę, pierwszą w dziejach polskiej kinematografii pełnometrażową artystyczną animację dla dorosłych. We wszystkich trzech filmach wykorzystał przypadkowo odkrytą przez siebie technikę, polegającą na ryciu i zamalowywaniu rysunków w płytach gipsowych , którą, począwszy od filmu Latające włosy (1984), stosuje do dziś również w niektórych pracach zleceniowych. Artysta wydrapuje poszczególne kadry na gipsowych płytach, którym nadaje odpowiednią fakturę, trąc je papierem ściernym. Gips pokrywa klejem stolarskim i maluje. Jeden rysunek, czyli 1/24 filmu, powstaje przez co najmniej kilka godzin, a np. do Zbrodni i kary wykorzystano 3000 takich rysunków.

Ostatnim dziełem reżysera jest pełnometrażowy film fabularnym Las (2009), będącym połączeniem kina aktorskiego z animacją. Ta przejmująca i pełna symboli opowieść, utrzymana w czarno-białej tonacji, mówi o relacjach między synem i ojcem i ich drodze w poszukiwaniu wzajemnego porozumienia.

Oscylacja między z jednej strony sztuką pełną komizmu i absurdu, wręcz karykaturalną, nawiązującą do twórczości surrealistycznej, w której mieści się m.in. Nerwowe życie kosmosu (1993), a z drugiej porównywanymi do filmów fabularnych adaptacjami arcydzieł literatury, dowodzi o wszechstronności Piotra Dumały oraz jego świadomym wyborze odmiennej od jego poprzedników i prekursorskiej wobec współczesnego kina drogi twórczej. Mimo istnienia w dorobku autora utworów lżejszego kalibru takich jak Wolność nogi (1988), główny nacisk pada na filmy traktujące o prawdziwych ludziach i ich problemach, wzorowane na obrazach tworzonych w wyobraźni, umyśle i snach twórcy – dotykające rzeczywistości, a jednocześnie tak odrealnione:

„[…] ja nie potrzebuje materii rzeczywistej” – wyznaje twórca. „Materia animacji utkana jest nie wiadomo z czego. Ona naprawdę nie istnieje. Tak samo jak ruch. Na planie filmowym właściwie nic się nie porusza. Ruch odbywa się w umyśle – autora i widza – na ekranie jest pozorny”.

Konsekwentnie zmierzając w stronę filmu fabularnego Dumała wyraża swoje zdanie:

„Utarło się, że animacja operuje umownymi postaciami, że to są takie Bolki i Lolki, płaskie ludziki bez cienia, bez przestrzeni. A jak ktoś zaczyna, jak ja, stosować cienie (u mnie każde ‘narysowane’ światło podbudowane było prawdziwym światłem, każdy cień – prawdziwym cieniem), wtedy mówi się, że to naśladowanie filmu aktorskiego. […] Animacja w powszechnej opinii, to albo płaska dobranocka, albo ‘ezoteryczna’ awangarda. Tymczasem animacja nie naśladuje prawdziwego kina. Ona sama jest prawdziwym kinem”.

Zastosowanie szybkich cięć montażowych, trójwymiarowości, wielości planów oraz brak dialogów, charakterystyczny dla kina niemego, z jednej strony zbliżają filmy Dumały do filmów fabularnych, z drugiej są tylko środkami przekazu, które reżyser umiejętnie przeplata z rozwiązaniami możliwymi wyłącznie w animacji. Dwa główne nurty jego twórczości łączy przede wszystkim logika snu oraz eksponowanie własnych emocji i utożsamianie się ze swoimi bohaterami, co czyni dzieło niepowtarzalnym, głębszym i bardziej autentycznym.